WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Dyskusje dotyczące Prasy

Moderatorzy: Moderator, t.wojtas9@gmail.com, Robin

Awatar użytkownika
Kapiszony Agory
 

„Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Kapiszony Agory Pią Lut 15, 2019 12:35 pm

Oj, oj ,oj Gazeto zamiast wielkiego bomby, maszerujecie w kierunku żenady :P Tylko patrzeć jak ten biedny Gerald wszystko odwoła :D
Awatar użytkownika
Gie
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Gie Pią Lut 15, 2019 12:43 pm

Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Awatar użytkownika
Ich Styl
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Ich Styl Pią Lut 15, 2019 12:56 pm

Sprostowanie nawet gorsze dla Kaczyńskiego od artykułu. Tylko czekać aż zaczną się sugestie kto tak naprawdę wymuszał łapówki.
Awatar użytkownika
@
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

@ Pią Lut 15, 2019 1:05 pm

"Gie" napisał(a): Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Człowieku czy potrafisz czytać z zrozumieniem? Jak nie to poproś kogoś ogarniętego niech ci wytłumaczy....ktoś dzwonił...ktoś był..ktoś brał ..nie wiem...Ludzie którzy nawet nie sympatyzują z pisem, śmieją się tych rewelacji. Ten biedny Austriak naprawdę dał się wciągnąć przez GW w kapiszonową "aferę"
Awatar użytkownika
Dr Abinka
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Dr Abinka Pią Lut 15, 2019 1:18 pm

Kapiszon, mokry kspiszon. Takie koperty każdy może sobie kupić w każdym sklepie z kopertami i gotówką.
Awatar użytkownika
lbd
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

lbd Pią Lut 15, 2019 1:25 pm

"on" napisał(a):
"@" napisał(a):
"Gie" napisał(a): Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Człowieku czy potrafisz czytać z zrozumieniem? Jak nie to poproś kogoś ogarniętego niech ci wytłumaczy....ktoś dzwonił...ktoś był..ktoś brał ..nie wiem...Ludzie którzy nawet nie sympatyzują z pisem, śmieją się tych rewelacji. Ten biedny Austriak naprawdę dał się wciągnąć przez GW w kapiszonową "aferę"
Najpierw miało nie być podstaw do zapłaty, potem pojawiła się faktura. Jak się pojawiła, to ona jest świstkiem który każdy może wystawić. Pojawiły się pełnomocnictwa. Jak się pojawiły, to się okazało że nic nie znaczą Czujesz absurd? Bo ja czuje że coś tu śmierdzi na kilometry.


No ale takie "kwity" są o kant d*** rozbić. Refaktura za koszty - bez faktur poświadczających ich faktyczne poniesienie (podobno był jakiś segregator ale tego już GW nie pokazała). Pełnomocnictwo, czyli upoważnienie, nagle stawiane jako dowód tego, że czynności w nim opisane faktycznie wykonano. To niczego nie dowodzi poza tym, że ktoś bardzo chce, żeby Kaczyński wyszedł na nieuczciwego dziada.

Chcę podkreślić dwie rzeczy: po pierwsze to jest mega na siłę, ale po drugie i ważniejsze, to jest materiał na cywilną sprawę o zapłatę, a nie na śledztwo prokuratorskie. Niech mi Giertych z Duboisem wytłumaczą, dlaczego ich klient nie wystąpił z pozwem cywilnym. Czego on oczekuje? Że mu prokurator wyegzekwuje należny zarobek? To tak nie działa, trzeba iść do sądu po wyrok, a jak dłużnik nie płaci to z wyrokiem do komornika. "Austriacki biznesmen", który zamiast podjąć działania rzeczywiście zmierzające do odzyskania pieniędzy robi aferę na całe miasto, z której absolutnie nic dla jego sytuacji majątkowej nie wynika? Po co?
Awatar użytkownika
prawnuk
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

prawnuk Pią Lut 15, 2019 1:31 pm

Ta sugestia Giertycha, że pieniądze wcale nie musiały dotrzeć do ksiedza- uciekiniera, jest bardzo ciekawa. Bo kto by je po drodze mógł przytulić ;)
Awatar użytkownika
Rozbawiony
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Rozbawiony Pią Lut 15, 2019 1:35 pm

I tak oto, proszę państwa, z "poważnej afery" robi się farsa... Nawet przeciwnicy prezesa tracą nadzieję, że uda się tą historyjkę zdyskontować politycznie.
Awatar użytkownika
prawnuk
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

prawnuk Pią Lut 15, 2019 1:37 pm

"Ich Styl " napisał(a): Sprostowanie nawet gorsze dla Kaczyńskiego od artykułu. Tylko czekać aż zaczną się sugestie kto tak naprawdę wymuszał łapówki.


To zupełnie logiczne pytanie. Ale nie wiem, jak po tamtej stronie o z logiką.

Medialnie: Czas grilla zaczęty. Coraz bardziej krwiste kąski się pieką. I jakie ciekawe postaci wychodzą: kapuś esbecki, ksiądz, co zrzucił sutannę i zniknął. Coraz większy granat z tego kapiszona.
Awatar użytkownika
prawnuk
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

prawnuk Pią Lut 15, 2019 1:39 pm

"Rozbawiony " napisał(a): I tak oto, proszę państwa, z "poważnej afery" robi się farsa... Nawet przeciwnicy prezesa tracą nadzieję, że uda się tą historyjkę zdyskontować politycznie.


Taki przekaz poszedł?
Awatar użytkownika
on
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

on Pią Lut 15, 2019 1:42 pm

"lbd" napisał(a):
"on" napisał(a):
"@" napisał(a):
"Gie" napisał(a): Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Człowieku czy potrafisz czytać z zrozumieniem? Jak nie to poproś kogoś ogarniętego niech ci wytłumaczy....ktoś dzwonił...ktoś był..ktoś brał ..nie wiem...Ludzie którzy nawet nie sympatyzują z pisem, śmieją się tych rewelacji. Ten biedny Austriak naprawdę dał się wciągnąć przez GW w kapiszonową "aferę"
Najpierw miało nie być podstaw do zapłaty, potem pojawiła się faktura. Jak się pojawiła, to ona jest świstkiem który każdy może wystawić. Pojawiły się pełnomocnictwa. Jak się pojawiły, to się okazało że nic nie znaczą Czujesz absurd? Bo ja czuje że coś tu śmierdzi na kilometry.


No ale takie "kwity" są o kant d*** rozbić. Refaktura za koszty - bez faktur poświadczających ich faktyczne poniesienie (podobno był jakiś segregator ale tego już GW nie pokazała). Pełnomocnictwo, czyli upoważnienie, nagle stawiane jako dowód tego, że czynności w nim opisane faktycznie wykonano. To niczego nie dowodzi poza tym, że ktoś bardzo chce, żeby Kaczyński wyszedł na nieuczciwego dziada.

Chcę podkreślić dwie rzeczy: po pierwsze to jest mega na siłę, ale po drugie i ważniejsze, to jest materiał na cywilną sprawę o zapłatę, a nie na śledztwo prokuratorskie. Niech mi Giertych z Duboisem wytłumaczą, dlaczego ich klient nie wystąpił z pozwem cywilnym. Czego on oczekuje? Że mu prokurator wyegzekwuje należny zarobek? To tak nie działa, trzeba iść do sądu po wyrok, a jak dłużnik nie płaci to z wyrokiem do komornika. "Austriacki biznesmen", który zamiast podjąć działania rzeczywiście zmierzające do odzyskania pieniędzy robi aferę na całe miasto, z której absolutnie nic dla jego sytuacji majątkowej nie wynika? Po co?
Faktura za wykonaną usługę nie musi zawierać żadnych dokumentów potwierdzających poniesione koszty. Oczywiście strony mogą ustalić takie warunki rozliczenia, ale nie ma przepisów które do tego obligują. Gdy kupujesz w sklepie towar, nie żądasz od sprzedawcy pokazania kwitów za ile on ten towar kupił i czy nalicza uczciwą marżę, tylko kupujesz. Więc o czym Ty mówisz?
Awatar użytkownika
lbd
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

lbd Pią Lut 15, 2019 1:54 pm

"on" napisał(a):
"lbd" napisał(a):
"on" napisał(a):
"@" napisał(a):
"Gie" napisał(a): Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Człowieku czy potrafisz czytać z zrozumieniem? Jak nie to poproś kogoś ogarniętego niech ci wytłumaczy....ktoś dzwonił...ktoś był..ktoś brał ..nie wiem...Ludzie którzy nawet nie sympatyzują z pisem, śmieją się tych rewelacji. Ten biedny Austriak naprawdę dał się wciągnąć przez GW w kapiszonową "aferę"
Najpierw miało nie być podstaw do zapłaty, potem pojawiła się faktura. Jak się pojawiła, to ona jest świstkiem który każdy może wystawić. Pojawiły się pełnomocnictwa. Jak się pojawiły, to się okazało że nic nie znaczą Czujesz absurd? Bo ja czuje że coś tu śmierdzi na kilometry.


No ale takie "kwity" są o kant d*** rozbić. Refaktura za koszty - bez faktur poświadczających ich faktyczne poniesienie (podobno był jakiś segregator ale tego już GW nie pokazała). Pełnomocnictwo, czyli upoważnienie, nagle stawiane jako dowód tego, że czynności w nim opisane faktycznie wykonano. To niczego nie dowodzi poza tym, że ktoś bardzo chce, żeby Kaczyński wyszedł na nieuczciwego dziada.

Chcę podkreślić dwie rzeczy: po pierwsze to jest mega na siłę, ale po drugie i ważniejsze, to jest materiał na cywilną sprawę o zapłatę, a nie na śledztwo prokuratorskie. Niech mi Giertych z Duboisem wytłumaczą, dlaczego ich klient nie wystąpił z pozwem cywilnym. Czego on oczekuje? Że mu prokurator wyegzekwuje należny zarobek? To tak nie działa, trzeba iść do sądu po wyrok, a jak dłużnik nie płaci to z wyrokiem do komornika. "Austriacki biznesmen", który zamiast podjąć działania rzeczywiście zmierzające do odzyskania pieniędzy robi aferę na całe miasto, z której absolutnie nic dla jego sytuacji majątkowej nie wynika? Po co?
Faktura za wykonaną usługę nie musi zawierać żadnych dokumentów potwierdzających poniesione koszty. Oczywiście strony mogą ustalić takie warunki rozliczenia, ale nie ma przepisów które do tego obligują. Gdy kupujesz w sklepie towar, nie żądasz od sprzedawcy pokazania kwitów za ile on ten towar kupił i czy nalicza uczciwą marżę, tylko kupujesz. Więc o czym Ty mówisz?


To chyba Ty nie bardzo wiesz o czym mówisz - bo mówisz o REfakturze za poniesione koszty, a nie o fakturze za wykonaną usługę. Wyborcza pokazała REfakturę za koszty poniesione przy wykonywaniu usługi (w rubryce "nazwa towaru/usługi" wpisano "refaktura kosztów", możesz sobie sprawdzić), a nie fakturę za samą usługę. Zwróciłbyś mi półtora bańki kosztów bez sprawdzenia czy faktycznie tyle wydałem?
Awatar użytkownika
Wojtek
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

Wojtek Pią Lut 15, 2019 1:58 pm

Cóż, jedno jest pewne - "Wyborcza" skutecznie ośmieszyła narrację o rzekomej "dyktaturze kaczystowskiej" w naszym kraju. Cóż to za "wódz", któremu można zabronić nawet budowy chałupy?
Awatar użytkownika
on
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

on Pią Lut 15, 2019 2:05 pm

"lbd" napisał(a):
"on" napisał(a):
"lbd" napisał(a):
"on" napisał(a):
"@" napisał(a):
"Gie" napisał(a): Po prawej stronie mediów panika bo jak PiS pójdzie na dno to i oni pójdą razem z nim. Nie mają racjonalnych argumentów to próbują ośmieszać. A to oznacza że zagrożenie jest poważne.
Człowieku czy potrafisz czytać z zrozumieniem? Jak nie to poproś kogoś ogarniętego niech ci wytłumaczy....ktoś dzwonił...ktoś był..ktoś brał ..nie wiem...Ludzie którzy nawet nie sympatyzują z pisem, śmieją się tych rewelacji. Ten biedny Austriak naprawdę dał się wciągnąć przez GW w kapiszonową "aferę"
Najpierw miało nie być podstaw do zapłaty, potem pojawiła się faktura. Jak się pojawiła, to ona jest świstkiem który każdy może wystawić. Pojawiły się pełnomocnictwa. Jak się pojawiły, to się okazało że nic nie znaczą Czujesz absurd? Bo ja czuje że coś tu śmierdzi na kilometry.


No ale takie "kwity" są o kant d*** rozbić. Refaktura za koszty - bez faktur poświadczających ich faktyczne poniesienie (podobno był jakiś segregator ale tego już GW nie pokazała). Pełnomocnictwo, czyli upoważnienie, nagle stawiane jako dowód tego, że czynności w nim opisane faktycznie wykonano. To niczego nie dowodzi poza tym, że ktoś bardzo chce, żeby Kaczyński wyszedł na nieuczciwego dziada.

Chcę podkreślić dwie rzeczy: po pierwsze to jest mega na siłę, ale po drugie i ważniejsze, to jest materiał na cywilną sprawę o zapłatę, a nie na śledztwo prokuratorskie. Niech mi Giertych z Duboisem wytłumaczą, dlaczego ich klient nie wystąpił z pozwem cywilnym. Czego on oczekuje? Że mu prokurator wyegzekwuje należny zarobek? To tak nie działa, trzeba iść do sądu po wyrok, a jak dłużnik nie płaci to z wyrokiem do komornika. "Austriacki biznesmen", który zamiast podjąć działania rzeczywiście zmierzające do odzyskania pieniędzy robi aferę na całe miasto, z której absolutnie nic dla jego sytuacji majątkowej nie wynika? Po co?
Faktura za wykonaną usługę nie musi zawierać żadnych dokumentów potwierdzających poniesione koszty. Oczywiście strony mogą ustalić takie warunki rozliczenia, ale nie ma przepisów które do tego obligują. Gdy kupujesz w sklepie towar, nie żądasz od sprzedawcy pokazania kwitów za ile on ten towar kupił i czy nalicza uczciwą marżę, tylko kupujesz. Więc o czym Ty mówisz?


To chyba Ty nie bardzo wiesz o czym mówisz - bo mówisz o REfakturze za poniesione koszty, a nie o fakturze za wykonaną usługę. Wyborcza pokazała REfakturę za koszty poniesione przy wykonywaniu usługi (w rubryce "nazwa towaru/usługi" wpisano "refaktura kosztów", możesz sobie sprawdzić), a nie fakturę za samą usługę. Zwróciłbyś mi półtora bańki kosztów bez sprawdzenia czy faktycznie tyle wydałem?

Refaktura także nie wymaga udokumentowania poniesionych kosztów, o ile strony tak nie ustalą. Ta konkretna refaktura/ czy faktura jest wystawiona prawidłowo.
Awatar użytkownika
rozbawiony
 

Re: „Gazeta Wyborcza” po uwadze Giertycha poprawia tekst o zeznaniach ws. „koperty Kaczyńskiego”

rozbawiony Pią Lut 15, 2019 2:11 pm

"lbd" napisał(a):
"on" napisał(a):
"lbd" napisał(a):

To chyba Ty nie bardzo wiesz o czym mówisz - bo mówisz o REfakturze za poniesione koszty, a nie o fakturze za wykonaną usługę. Wyborcza pokazała REfakturę za koszty poniesione przy wykonywaniu usługi (w rubryce "nazwa towaru/usługi" wpisano "refaktura kosztów", możesz sobie sprawdzić), a nie fakturę za samą usługę. Zwróciłbyś mi półtora bańki kosztów bez sprawdzenia czy faktycznie tyle wydałem?

W przepisach prawa podatkowego nie występuje pojęcie refaktury. Może doczytasz zanim zaczniesz się mądrzyć? To tylko i wyłącznie umowa między stronami. A jak wiadomo była ustna.
Wróć do Prasa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości