Forum Podziel się swoimi przemyśleniami. Wypowiedz się! Zaloguj się Zarejestruj się

Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Grzegorz Miecugow zaprzeczył opiniom, jakoby podczas wizyty w studio TVN 24 w Nowy Rok był pod wpływem alkoholu. Dziennikarz wyjaśnił, że omyłkowo zażył podwójną dawkę leku antydepresyjnego.
 

Przeczytaj cały artykuł »


Dyskusje dotyczące Telewizji

Moderatorzy: Robin, Moderator

Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post olo » Wto Sty 10, 2012 3:30 am

dlaczego klamiecie,ze ma problemy z artykulacja ?
wy macie problemy z analiza rzeczywistosci
i tendencyjne/zyczeniowe interpretacje
on mowi/artykuluje poprawnie,nie bełkoce
tylko co ?
ma trudnosci z tzw zebraniem mysli !!!
zahamowania,zatrzymania,zastanowienia
slow wam brakuje ??? bijecie piane,a wstyd
olo
 

Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Przeczytaj cały artykuł »

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post olo » Wto Sty 10, 2012 3:34 am

to sa zaburzenia toku wypowiedzi
a nie artykulacji /mamrotanie,belkotanie,szemranie,blaszkwraaa/
olo
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post bbb » Wto Sty 10, 2012 6:41 am

To przykre, tym bardziej że miałem Miecugowa za jednego z tych ze starszego pokolenia dziennikarzy, którzy jednak mają jakieś zasady, etos itp. Wszyscy w tvn tego dnia wiedzieli i czuli o co chodzi. Nikt się jednak nie postawił i nie zdecydował o nie wpuszczeniu go na antenę. Tak jak pewnie nikt nie zabronił mu wsiąść po wszystkim w samochód.
bbb
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post FafA » Wto Sty 10, 2012 7:06 am

Ja bym tez wpadł w depresję, gdybym kadzil komunie w Trójce w stanie wojennym wspólnie z niejaka Michniewicz. Balcerowicz nie chciał z nim wtedy w ogóle rozmawiać, tak jak on teraz nudzi sie rozmowami z politykami
FafA
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Neo » Wto Sty 10, 2012 7:56 am

Panie Grzegorzu ŻYCZĘ SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA. WIELKI SZACUN, ŻE POTRAFI PAN OTWARCIE MÓWIĆ O TAK OSOBISTYCH PROBLEMACH. TO WAŻNE!!! DLA WIELU OSÓB, KTÓRE WALCZĄ Z NAŁOGAMI LUB CO GORSZA Z CHOROBĄ, TO MOZE BYĆ JAKIŚ PUNKT WYJŚCIA DO POPRAWY SWOJEGO STANU FIZYCZNEGO I PSYCHICZNEGO. POZDRAWIAM!!!
Neo
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post andrzej » Wto Sty 10, 2012 8:27 am

Dotychczasowy nieskalany fason Pana Grzegorza pozwala mi z całym przekonaniem wierzyć w jego tłumaczenie, a szacunek jaki budzi jego wiedza, błyskotliwość i poczucie humoru pogłębia współczucie.
A może Pan Grzegorz celowo tak mówił żeby społeczeństwo w posylwestrowej formie go dobrze zrozumiało :>
andrzej
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Airness » Wto Sty 10, 2012 9:14 am

A myślałem, że miał chory goleń ;)
Airness
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Zoloft » Wto Sty 10, 2012 9:16 am

Panie Miecugow nie rób pan idiotów z widzów i słuchaczy. OMYŁKOWO(sic!) zażył pan poprzedniego wieczoru podwójną dawkę leku? Może i tak, ale raczej połączył pan barbituran z gorzała i skutek był słyszalny. Dziwię się tylko pańskim przełożonym, że puścili faceta pod wpływem psychotropów i alkoholu na antenę. Pan był w pracy!!! I niech pan w końcu przestanie zawracać dupę. Choroba chorobą(współczuję, sam miałem nowotwór), ale jakiś styl należy zachować. A nawiasem pisząc do dupy z tym TVN24!!!
Zoloft
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Radek » Wto Sty 10, 2012 9:58 am

Wybaczcie ale ja nie do końca wierzę. Dlaczego? wystarczy ogarnąć całą wiadomość od początku do końca przeczytać, żeby zobaczyć jak jest skonstruowana. Najpierw tłumaczenie się dziennikarza, bez sensu, bo leków antydepresyjnych "przez pomyłkę" nie da się wziąć podwójnej dawki - chyba że się jest tak pijanym że się nie wie co się robi. Potem fragment o raku, o walce z nim i z paleniem - tak dla odwrócenia emocji, a na koniec przyznanie się do hazardu... Przepraszam, ale to klasyczny przykład sprzedaży. Jeśli nie możesz sprzedać towaru, robisz szum wokół producenta, jeśli pojawiają się "żīczliwi", którzy pewne fakty z produkcji wyciągają na wierzch, wtedy Ty dajesz bombę w postaci jakiegoś szczegółu z życia prywatnego właściciela firmy, wtedy kajanie się i przyznanie się do błędów jest czystą formalnością, właściciel firmy ma bardziej ludzką twarz (bo się przyznał) a towar schodzi jak nigdy.... analogicznie - Jeśli wersja wydarzeń potrzebuje naiwności, żeby ludzie w nią uwierzyli, to tą naiwność można w prosty sposób rozszerzyć właśnie przez okazanie ludzkiej twarzy, przyznanie się do błędów w przeszłości - bo ta przeszłość jest tak odległa że już nie ma na nic wpływu. Przyznanie się do zaszłych błędów zawsze jest bezpieczne i wykorzystywane do odwrócenia szumu wokół wydarzeń-błędów aktualnych. Co by o Miecugowie nie mówić, to bardzo przyjemny człowiek, ale po co mu ten cały PR ?
Radek
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post OLek K » Wto Sty 10, 2012 10:49 am

Panie Grzegorzu, prosze o prawdę i przyznanie się że sie jest alkoholikiem
OLek K
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Do-radca » Wto Sty 10, 2012 11:48 am

Nie wnikam w szczegóły przypadku red. Miecugowa, ale, tak czy owak, zawsze oglądam Go i słucham z zainteresowaniem, gdyż jest wzorem uprawiania świetnego rzemiosła dziennikarskiego. W przeciwieństwie do red. Sianeckiego, który od dłuższego już czasu bywa nie do zniesienia ze swoimi "podśmiechlujkami" , jak głupi do sera, i powtarzaniem "nie oszukujmy się" itp. Kiedyś był interesujący. Teraz zczezł w lustrze Szkła Kontaktowego. Podejrzewam, że nigdy nie ogląda powtórek własnego programu. A szkoda! Powinien!
Do-radca
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Do-radca » Wto Sty 10, 2012 11:49 am

Nie wnikam w szczegóły przypadku red. Miecugowa, ale, tak czy owak, zawsze oglądam Go i słucham z zainteresowaniem, gdyż jest wzorem uprawiania świetnego rzemiosła dziennikarskiego. W przeciwieństwie do red. Sianeckiego, który od dłuższego już czasu bywa nie do zniesienia ze swoimi "podśmiechlujkami" , jak głupi do sera, i powtarzaniem "nie oszukujmy się" itp. Kiedyś był interesujący. Teraz zczezł w lustrze Szkła Kontaktowego. Podejrzewam, że nigdy nie ogląda powtórek własnego programu. A szkoda! Powinien!
Do-radca
 

Sianecki sczezł!

Post Do-radca » Wto Sty 10, 2012 12:01 pm

Przepraszam za błąd... Sianecki SCZEZŁ w lustrze Szkła Kontaktowego. :oops:
Do-radca
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Do-radca » Wto Sty 10, 2012 12:08 pm

Przepraszam za lapsus lingwa. Oczywiście, miało być: Sianecki teraz sczezł w lustrze Szkła Kontaktowego. Co i tak nie zmienia negatywnej o nim opinii.
Do-radca
 

Re: Grzegorz Miecugow o raku i hazardzie. 'Nie byłem pijany, przedawkowałem antydepresant'

Post Ferdek Kiepski » Wto Sty 10, 2012 12:21 pm

No i co , że się napił kurde, miał stressa, to się napił, kurde.
inna rzecz, ze jak sie napił, kurde, to niech sie , kurde nie pcha na szkło. kurde :-) :-)
Ferdek Kiepski
 
Następna
Statystyki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

Ostatnie tematy na forum

Gorace dyskusje tygodnia

Gorace dyskusje miesiaca

cron