kociarz napisał(a):Każdą, nawet najprostszą rzecz można zinterpretować na dwie strony. Zawsze znajdą się "przeciwnicy i obrońcy krzyża". Śmieszą mnie te "urażone uczucia" pseudokatolików, którzy broniąc wiary odrzucają jedną z podstawowych wartości chrześcijańskich czyli TOLERANCJĘ oraz pseudobrońców praw zwierząt, którzy się oburzają na reklamę, ale nic nie robią by bezdomnych i bezbronnych zwierząt było jak najmniej.
Nie wiesz nic i tych, którzy się tutaj wypowiadają, więc nie oceniaj.
Do administratora prośba: proszę usuwać teksty nie na temat.
Fakt, to jest miejsce na branżowe polemiki, a nie dyrdymały "dyżurnych" pismaków.