WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Dyskusje dotyczące Prasy

Moderatorzy: Moderator, t.wojtas9@gmail.com, Robin

Awatar użytkownika
rycho
 

“Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

rycho Wto Paź 05, 2010 11:49 pm

ataki na Kosciol zaszkodzily GW
Awatar użytkownika
Ekwidysanta
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

Ekwidysanta Śro Paź 06, 2010 9:17 am

Oby tylko ta tendencja się utrzymała. To gazeta, kóra nie lubi Polski i Polaków. Pracują w niej zadufane w sobie bubki, którym się wydaje, że są lepsi od innych. Sami siebie ustawiają na cokoły i z wysokości tych cokołów pouczają swoich wyznawców, tzw. młodych, wykształconych, z dużych miast. Można pęc ((((o:
Awatar użytkownika
dyro
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

dyro Śro Paź 06, 2010 10:22 am

To logiczne, TVN i GW stały się propagandowymi tubami i to w wyjątkowo obmierzły sposób.Nawet osoby nie interesujące się polityką czują obrzydzenie do mediów traktujących czytelnika/widza jak idiotę do wyprania mózgu. Dlatego GW masowo przestaje się kupować, a TVN traci na rzecz Polsatu. Z przyjemnością rzuciłem TVN24 i oglądam Polsat News - zupełnie inny poziom.
Awatar użytkownika
Ot,życie.
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

Ot,życie. Śro Paź 06, 2010 10:28 am

No koledzy popisali się komentarzami. Jacy znawcy tematu. Nie znalazłem nic konkretnego dlaczego GW i inne tytuły tracą. Na pewno nie z powodu Waszych poglądów. Nie lubie jak ktos sie próbuje zesrać na jakiś tytuł/stacje przy okazji jakiegoś newsa. Oczyszczajcie się z frustracji gdzie indziej.
Awatar użytkownika
longinus
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

longinus Śro Paź 06, 2010 10:37 am

widzę, iż wcześniejsi komentatorzy podzielają idee PRL związane z kontrolą prasy (tzw. cenzurą). Boli ich taka, a nie inna forma GW i zapewne ubolewają, iz nie ma w prezentacji ich ulubionych wydawnictw głoszących "jedynie słuszną linię politryczną" Jarka K. prócz Rzepy. Wolność prasy powoduje możliwość wyboru pomiędzy Michnikami a Rydzykofilami i o to walczyliśmy przez tyle lat. Krytyka GW lub innej gazety jest oceną bardzo subiektywną, a rozdział kościoła od państwa nie dla wszystkich oczywisty. Poczekajcie, aż islam wejdzie na dobre do Polski nie tylko w postaci kebabów, wtedy będziecie "kosciółkowi krytycy" narzekać do woli.
Awatar użytkownika
zdziwiony
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

zdziwiony Śro Paź 06, 2010 10:55 am

do longinusa:
Piszesz "obok". 1. To GW nie tylko nawiazuje, ale zajadle broni prl-owskich pozostałości w postaci Kiszczaków i mitu wyselekcjonowanych ... i Lolków.
2. GW na pewno nie broni też kościoła, który ostatnio kroczy ostro w dół postawami Zycinski-Gocłowskich (wypowiedzi w GW) medrców (z Bonieckim ala Kutzem na czele)..
Awatar użytkownika
lol
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

lol Śro Paź 06, 2010 11:05 am

Po co kupować coś co jest za darmo w internecie?!
Awatar użytkownika
Do Ot, życie
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

Do Ot, życie Śro Paź 06, 2010 12:33 pm

Prasa traci wszędzie na świecie i tracić będzie. Nie wiadomo czy jest gdzieś granica. Powód jest oczywisty - to internet. Tyle w temacie wyjaśnień ogólnych. Dlaczego GW traci więcej od innych wynikać może tylko z treści ich artykułów. Chyba że chcesz twierdzić że większość czytelników GW wyjeżdża na wakacje w sierpniu, wobec czego we wrześniu możemy spodziewać się wzrostu sprzedaży.
Awatar użytkownika
dyro
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

dyro Śro Paź 06, 2010 1:27 pm

Drogi panie Longinus. Coś się Panu pomyliło. Jedynie słuszną linię prezentuje agresywnie Pana ulubiona gazeta. Żeby było śmieszniej znam ludzi ją robiących, bo pracowałem z nimi jeszcze w czasie podziemnegoo Tygodnika Mazowsze (w zasadzie znam już tylko 1/3 z nich, bo reszta uciekła z GW albo została wyrzucona, mówię, rzecz jasna o starych wygach). Prenumerowałem GW przez 17 lat i podzielałem jej światopogląd. Ale w pewnym momencie trzeba rzec: nie ma takich wartości, których bronić należy kłamstwami, manipulacjami i sianiem nienawiści. Wie Pan, ile rzeczy cenzuruje ta gazeta? Ba, ile nazwisk cenzuruje? Po prostu mają nie istnieć, ani w dobrym, ani złym kontekście. Dotyczy to pisarzy, publicystów, spraw... Ludzie GW zatoczyli koło i znaleźli się w miejscu Żołnierza Wolności. I wcale nie dążą do pluralizmu opinii, tylko dążą do zniszczenia przeciwników do imentu. Oni nie chcą, żebyśmy mieli wolność wyboru. Jeśli Pan tego nie widzi, to żal mi Pana, gdy się Pan obudzi. W normalnym demokratycznym kraju jest prawica, jest lewica, i świadomy wybór obywateli między ich argumentami. U nas chce się stworzyć kontrolowane, przygłupawe społeczeństwo podatne na manipulacje jednej grupy.
Awatar użytkownika
dyro
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

dyro Śro Paź 06, 2010 1:41 pm

p.s. Dalibóg zarzuty wobec GW nie dotyczą tego, że ma takie, a nie inne poglądy (choć kreuje się przecież na obiektywną (sic!)), tylko antydemokratycznych metod, które stosuje, zwłaszcza, że chodzi nie tylko o gazetę, lecz o całe środowisko wpływu. Z demokracją nie ma to nic wspólnego. Polityka mi wisi, ale gdy ktoś mnie okłamuje - tego nie znoszę.
Awatar użytkownika
Sensible
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

Sensible Śro Paź 06, 2010 1:58 pm

Aż dziwne, że Wyborcza tyle traci, ja mam pecha widzieć ją wszędzie - idę do kina, to wciskają mi ją za darmochę do biletu, jadę E. City - leży i czeka na mnie na moim siedzeniu, też za friko. Ale nawet za darmochę nie czytam tej propagandy...
Awatar użytkownika
dyro
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

dyro Śro Paź 06, 2010 2:14 pm

Niech kwintesencją będzie list otwarty Jarosława Marka Rymkiewicza do Adama Michnika:

Adamie! Kiedyś – dawno temu – byliśmy przyjaciółmi. Teraz pragniesz mnie postawić przed sądem (właśnie otrzymałem list od Twojego adwokata), ponieważ napisałem prawdę: że jesteście – Ty i Twoi ludzie – spadkobiercami Róży Luksemburg i jej straszliwej idei wynarodowienia Polaków (oraz wszystkich innych narodów) – idei podjętej potem przez Komunistyczną Partię Polski.

Uważasz, że się mylę? Świetnie! To dlaczego grozisz mi sądem, zamiast podjąć ze mną dyskusję? A Twój adwokat pisze do mnie jakieś głupstwa o spółce giełdowej i jej interesach, którym podobno zagrażają moje poglądy. Czy idee i poglądy mają coś wspólnego z pieniędzmi i giełdą? To do tego doszedłeś? A to wstyd! Ale wróćmy do tego, co było trzydzieści kilka lat temu – do lat 70. i 80. zeszłego wieku. Pewnie pamiętasz, gdzie i kiedy się poznaliśmy – w końcu lat 70., na kolacji przy Alei Róż u Janki i Antoniego Słonimskich. Byliśmy tam w piątkę (była także Ewa), a kolacja skończyła się niezłą kłótnią między nami dwoma. Nawet chyba trochę niestosownie się zachowaliśmy – jeśli wziąć pod uwagę wiek gospodarzy oraz wiek ich gości. Ja już dobrze nie pamiętam, o co wtedy poszło, może Ty pamiętasz lepiej – wydaje mi się, że to była wielka kłótnia, nawet awantura o sprawę polską.

Ale choć się tak pokłóciliśmy, to nie umniejszyło to mojego ówczesnego podziwu i szacunku dla Ciebie – uważałem Cię nadal za rzecznika nadchodzącej polskiej wolności, także za kogoś, kto prowadzi Polskę ku wolności. Doprowadziliście ją – Ty i twoi ludzie – sam widzisz do czego. Do lotniska pod Smoleńskiem. Świadectwo tego, co wtedy o Tobie myślałem, jest w wydanej w roku 1984 w wydawnictwie Jerzego Giedroycia mojej książce „Rozmowy polskie latem roku 1983”. To na pewno pamiętasz. Przedstawiłem Cię tam jako więzionego przez totalitarne państwo bohatera Polaków. Także jako kogoś, kto w przyszłości, w wolnej Polsce, będzie strażnikiem wolności. „Kiedy Kuroń zostanie premierem – napisałem tam (w roku 1983) – to [...] posadzi Adasia. Bo Adaś nie zniesie najmniejszej niesprawiedliwości”.

O jakże strasznie się omyliłem! Ale nie byłem wówczas jedynym polskim pisarzem, który tak Cię widział. Zbyszek Herbert zadedykował Ci wiersz, Marek Nowakowski pisał o Tobie opowiadania. A potem wszyscy staliśmy z opuszczonymi rękami, próbując zrozumieć, co się z Tobą stało – dlaczego symbol wolności, więzień z ulicy Rakowieckiej, stał się symbolem Polski, której pierwszym prezydentem został złowrogi władca totalitarnego państwa.

Wolności nie da się podzielić na kawałki – nie można mieć trochę wolności, być wolnym po trosze. Albo będziemy mieli całą wolność i wtedy będziemy wolni tak, jak byli wolni Polacy w Pierwszej Rzeczypospolitej, albo będziemy czyimiś niewolnikami. Ty właśnie tego nie zrozumiałeś – chciałeś, żeby Polska miała mały kawałek, kawałeczek wolności – taki, który zamierzaliście nam dać Ty i Twoi ludzie. Taki, który nam zaproponowaliście. Ale my tego kawałka nie chcieliśmy mieć, my go nie potrzebowaliśmy. Wolność, w jej złotej całości, jest fundamentem życia polskiego. To jest jedyny fundament, na którym możemy zbudować całość naszego narodowego istnienia. Tego też nie umiałeś zrozumieć. Jeśli zechcesz przeczytać moją nową książkę, „Samuela Zborowskiego”, to tam znajdziesz obszerne wytłumaczenie i uzasadnienie mojego poglądu na problematykę polskiej wolności.

Ale może nie musisz tego czytać – bo ta wolność to już nie jest Twoja sprawa. I teraz nie możesz się już nazywać przyjacielem Jerzego Giedroycia i Zofii Hertzowej, także Konstanty Jeleński nie jest już Twoim przyjacielem. Bo Oni byli przyjaciółmi wolności. Więcej – byli obrońcami naszej wolności i wiedzieli, że musimy ją mieć w jej wspaniałej całości. Twoimi przyjaciółmi nie są już także Janka i Antoni Słonimscy. Antoni był człowiekiem wolności i na Twój widok, gdyby spotkał Cię w Alei Róż, pewnie by się odwrócił, a nawet (wiemy obaj, że potrafił być brutalny – był brutalnym obrońcą wolności) splunąłby Ci pod nogi. Tego właśnie się doczekałeś. Żeby bronić wolności, nie wystarczy wygłaszać moralnych kazań. Trzeba jej bronić całym swoim życiem. Adamie! Co się z Tobą stało? Więźniu z ulicy Rakowieckiej – na czym polega tajemnica Twojej przemiany? Jaki dramat duchowy, jaka ponura tragedia ukrywa się za tą przemianą? Jaki jest powód tej strasznej duchowej klęski, mój (niegdyś) drogi przyjacielu?

Co zrobi przyszłość ze mną i z moimi książkami, to teraz, kiedy mam już 75 lat, mniej więcej wiadomo. A co zrobi z Tobą? Tego jeszcze nie wiadomo. Jestem jednak pewien, że także i Ty zostaniesz zapamiętany. Ale mam dla Ciebie w tej sprawie złą nawet bardzo złą wiadomość. Przyszłość będzie o Tobie pamiętać i Polacy o Tobie nie zapomną. Zostaniesz zapamiętany – jako wróg wolności.
Awatar użytkownika
maestro
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

maestro Śro Paź 06, 2010 8:13 pm

Myślę, że GW ma to głęboko gdzieś. Michnik swoje zadanie wykonał. Władzę przejęła już w całości tzw. "grupa trzymająca władzę", tak więc spadek sprzedaży jest już dla niego nieistotny. Teraz będzie czerpał profity z czego tylko zechce, a potulne, zmanipulowane społeczeństwo łyknie wszystko co mu się poda.
Awatar użytkownika
A
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

A Śro Paź 06, 2010 9:05 pm

Dzięki, że mnie zwolniliście z GW! :D (jak kilkaset innych osób).
A podobno byłem jednym z lepszych w swojej działce w kraju. Tylko, że Wam te korporacyjne stołki do łbów uderzyły i zamiast słuchać, co mówię to wprowadzaliście moje pomysły kilka miesięcy później przypisując sobie sukcesy (których nie było, bo wszystko robiliście za późno). Banda wazeliniarzy, korporacyjnych szczurów i prostaków na stołkach (nie mówię o wszystkich!!).
I jak ten tytuł ma się lepiej sprzedawać?
Awatar użytkownika
profesor axamit
 

Re: “Gazeta Wyborcza” straciła najwięcej, rośnie “Puls Biznesu”

profesor axamit Śro Paź 06, 2010 9:36 pm

Nic nie poprawia mi humoru, jak spadki cebulorzy :-))
Wróć do Prasa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości