WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Dyskusje dotyczące Public Relations

Moderatorzy: Moderator, Robin

Awatar użytkownika
stary
 

To tylko kryzys wizerunkowy?

stary Pią Lip 02, 2010 7:44 am

czy naprawdę będziecie pisać o każdym naruszeniu prawa autorskiego ?
Przecież zablokujecie cały internet i nie zdążycie przed końcem świata.
Mam nadzieję , że to tylko sposób na sezon ogórkowy.
Awatar użytkownika
aaaaaaaaa
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

aaaaaaaaa Pią Lip 02, 2010 8:54 am

a ja sie ciesze,ze o tym przeczytalam. Nie pojde do reserved!
Awatar użytkownika
never2windy
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

never2windy Pią Lip 02, 2010 8:59 am

Zgadzam sie ze Starym - analizowanie tego tematu w kontekscie "kryzysu wizerunkowego" to lekka przesada, przy calym szacunku dla tzw. social media itd.. Robaki w "Kasztankach" albo szklo w sloiczkach Gerber - to jest kryzys. Swoja droga LPP moglo zachowac sie madrzej, niz oferowac 150 USD za prawa do zdjecia i wizerunku autorki... Skoro sprawa jest nadal nierozwiazana, to proponuje, zeby Reserved wyprodukowalo dodatkowe kilka(dziesiat?) tysiecy tych koszulek, pokazalo je w premium lokalizacji w sklepach, opisalo dokladnie cala historie na wielkiej metce przy kazdym t-shircie i uzgodnilo z autorka zdjecia, ze dochod z ich sprzedazy przekaza na Wielka Orkiestre albo moze lepiej na WWF, skoro zdjecie wykonano w tak oieknych "okolicznosciach przyrody"... :) I ot - kryzys okaze sie sukcesem wizerunkowym.
Awatar użytkownika
Mięso
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

Mięso Pią Lip 02, 2010 9:56 am

Ha ha ha
Awatar użytkownika
mkaleos
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

mkaleos Pią Lip 02, 2010 2:15 pm

Żeby jeszcze chociaż ta koszulka jakaś fajna była...
Awatar użytkownika
rozka
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

rozka Pią Lip 02, 2010 2:36 pm

never2windy napisał(a):Zgadzam sie ze Starym - analizowanie tego tematu w kontekscie "kryzysu wizerunkowego" to lekka przesada, przy calym szacunku dla tzw. social media itd.. Robaki w "Kasztankach" albo szklo w sloiczkach Gerber - to jest kryzys. Swoja droga LPP moglo zachowac sie madrzej, niz oferowac 150 USD za prawa do zdjecia i wizerunku autorki... Skoro sprawa jest nadal nierozwiazana, to proponuje, zeby Reserved wyprodukowalo dodatkowe kilka(dziesiat?) tysiecy tych koszulek, pokazalo je w premium lokalizacji w sklepach, opisalo dokladnie cala historie na wielkiej metce przy kazdym t-shircie i uzgodnilo z autorka zdjecia, ze dochod z ich sprzedazy przekaza na Wielka Orkiestre albo moze lepiej na WWF, skoro zdjecie wykonano w tak oieknych "okolicznosciach przyrody"... :) I ot - kryzys okaze sie sukcesem wizerunkowym.


ja bym wyprodukował nową koszulkę z tekstem typu Apology to Rockie N., a reszta podobnie.
Awatar użytkownika
lala
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

lala Pią Lip 02, 2010 3:36 pm

http://www.glitery.pl/polecam,Sisi1212xD - zobaczcie mega szok na cały świat!!!
Awatar użytkownika
meexxx
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

meexxx Pią Lip 02, 2010 6:06 pm

wielkie halo o nic.... !!! kryzys to mycie wędlin , szkło w produkcie a nie złamanie prawa przez pracownika który twierdził ze jest to jego dzieło...
Awatar użytkownika
meexxx
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

meexxx Pią Lip 02, 2010 6:09 pm

proponuje przeczytac: http://wyborcza.biz/biznes/1,101558,802 ... kanki.html

Zara i New Look tez to miały...
Awatar użytkownika
ffas
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

ffas Pią Lip 02, 2010 7:40 pm

mam w dupię jakąś amerykankę
Awatar użytkownika
karol
 

Re: To tylko kryzys wizerunkowy?

karol Nie Lip 04, 2010 3:04 pm

Może tak ktoś zastanowiłby się nad prawdziwym kryzysem w Reserved? Polityka reklamacyjna jest tam godna politowania, tracą każdego klienta, który natrafi na drobne problemy- bo jak pewnie wszyscy wiedzą- zwrócenie czegoś w reserved to koszmar- rzecz praktycznie niewykonalna. Sam jestem szczęśliwym posiadaczem żółto-niebieskiej koszulki która po pierwszym praniu była już tylko żółta. Zatrudnianie samych młodych ludzi w sklepach też ma swoje wady- ci dynamiczni, z muchami w nosie, na pytanie "ile to kosztuje" potrafią odpowiedzieć "nie wiem" zamiast wziąć i sprawdzić cenę w kasie. Papierowe torby są płatne... o zgrozo wsayscy zarabiają na ekologii, to pewnie drugi tak zarobkowy temat po pornografii... To tylko część ze słabego wizerunku tej marki, w moich przynajmniej oczach.
Wróć do Public Relations

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości