SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Reporterka żegna się z Trójką. "Radio nie było w stanie zapewnić mi sprzętu"

Zofia Oleksiak po miesiącu rozstaje się z Programem III Polskiego Radia. Reporterka twierdzi, że „radio nie było w stanie zapewnić mi sprzętu do nagrywania”. Spółka nie komentuje sprawy. 
 

Dołącz do dyskusji: Reporterka żegna się z Trójką. "Radio nie było w stanie zapewnić mi sprzętu"

66 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
purysta językowy
A mnie tam polszczyzna Pani Zofii się podoba. Jest taka... buntownicza :D :D :D


Oto kilka przykładów jej autorstwa:
"Zrezygnowałam z pracy w Radiu Trójka"
"to było moje spełnienie marzeń"
"Rzeczywistość wykazała się jednak swoją okrutnością"
"sprzętu do nagrywania - czyli podstawowej części pracy"
"nikt nie ma mi pożyczyć sprzętu"
"kręcą mnie sprawy społeczne i pokoleniowe"
"gwoli wyjaśnienia"
"nigdy nie zostało nawet wspomniane"

i mój ulubiony:
"nie mam w zamiarze teraz się kłócić"
odpowiedź
User
Kapitan As
Pani Zosi warto, ze dzis profesjonalni muzycy uzywaja iPhone/iPada do prostego nagrywania, edycji i efektow. Do nagrywania glosu wystarczy dobry tani mikrofon i nie musi to byc Sennheiser lub Sure (nawet Rymanowski nagrywa na jakichs chinczykach, tak jak wiekszosc tworcow). Oczywiscie pracodawca powinien zapewnic sprzet, ale robienie z tego przyczyny odejscia majac w CV tok.fm, czyli majac doswiadczenie jest dziwne. Dzis nagrywanie glosu cyfrowo (ograniczone pasmo) to zaden problem. Jezeli telefon nie to moze zakupic MiniDisca na OLX (niech nie gada, ze ok 200 zl to problem, bo tyle wydala w Rossmanie na szminke i podklad).
odpowiedź
User
fuj
Pani Zosi warto, ze dzis profesjonalni muzycy uzywaja iPhone/iPada do prostego nagrywania, edycji i efektow. Do nagrywania glosu wystarczy dobry tani mikrofon i nie musi to byc Sennheiser lub Sure (nawet Rymanowski nagrywa na jakichs chinczykach, tak jak wiekszosc tworcow). Oczywiscie pracodawca powinien zapewnic sprzet, ale robienie z tego przyczyny odejscia majac w CV tok.fm, czyli majac doswiadczenie jest dziwne. Dzis nagrywanie glosu cyfrowo (ograniczone pasmo) to zaden problem. Jezeli telefon nie to moze zakupic MiniDisca na OLX (niech nie gada, ze ok 200 zl to problem, bo tyle wydala w Rossmanie na szminke i podklad).


Nie! To musi być zestaw mikrofonów!
Pan się nie zna!
:D :D :D
odpowiedź