Polsat dementuje pogłoski o rękoczynach w studiu meczu Szkocja - Polska. „Nic się nie stało”
Według szkockiego wydania „The Sun” w czasie czwartkowego meczu Szkocja - Polska w stadionowym studiu Polsatu doszło do scysji byłego piłkarza Dariusza Dziekanowskiego z dziennikarzem Bożydarem Iwanowem. - Nic się nie stało i Dariusz Dziekanowski będzie dzisiaj w studiu meczowym - informuje Wirtualnemedia.pl rzecznik stacji.

„The Sun” w weekendowym wydaniu twierdził, że ostra sprzeczka Dariusza Dziekanowskiego i Bożydara Iwanowa miała miejsce na początku drugiej połowy spotkania Szkocja - Polska. Studio było zlokalizowane na stadionie w Glasgow, pozostałymi gośćmi byli dziennikarz Roman Kołtoń i były piłkarz Wojciech Kowalczyk.
Według „The Sun”, powołującego się na świadka zajścia, Dziekanowski po ostrej wymianie zdań miał uderzyć Iwanowa i został wyproszony ze studia. Nie pokazano oczywiście tego na wizji, ponieważ transmitowany był wtedy przebieg samej gry.
Tabloid poinformował o rzekomym incydencie w żartobliwym tonie, określając Dziekanowskiego, grającego wiele lat temu w szkockim klubie, mianem „Whackie Jackie” („szalony Jackie”) i zaznaczając, że „Jackie jest nadal świetnym strzelcem”. W sobotę wieczorem i niedzielę te doniesienia zamieściło wiele polskich serwisów internetowych.

Iwanow i Dziekanowski ostro dyskutowali na wizji już wcześniej, m.in. w studiu po meczu Niemcy - Polska na początku września. Kiedy dziennikarz krytycznie odnosił się do komentarzy byłego piłkarza, ten przypominał mu, że nigdy nie grał zawodowo w piłkę.
.@BL_1916 @IwanowBozydar @ScottishSun #Dziekanowski pic.twitter.com/xJAZabxhse
— FotoPyK (@FotoPyK) październik 10, 2015
Rzecznik prasowy Telewizji Polsat Tomasz Matwiejczuk zapytany przez Wirtualnemedia.pl zaprzeczył, jakoby w czwartek incydent opisany przez „The Sun” miał miejsce. - Nic się nie stało i Dariusz Dziekanowski będzie dzisiaj w studiu przy meczu Polska - Irlandia - poinformował nas. Z Bożydarem Iwanowem nie udało nam się skontaktować.
Ostatecznie Dariusz Dziekanowski nie pojawił się jednak w niedzielę wieczorem w studiu Polsatu. Z rzekomego incydentu po meczu żartował w wywiadzie dla stacji piłkarz naszej reprezentacji Kamil Grosicki. - Chciałbym zapytać, czemu redaktor Bożydar Iwanow ma sine oko? Jakieś kolory mu się zmieniły czy coś? Przez te okulary i tak widać - stwierdził.
Mecz Szkocja - Polska w Polsacie i Polsacie Sport obejrzało 7,61 mln osób. Była to najwyższa oglądalność dotychczasowych transmisji meczów polskiej reprezentacji w eliminacjach do Euro 2016.
Dołącz do dyskusji: Polsat dementuje pogłoski o rękoczynach w studiu meczu Szkocja - Polska. „Nic się nie stało”