SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Współpracownica Morawieckiego zwolniona z aresztu. Sakiewicz: musimy znaleźć pieniądze na kaucję

Podejrzana w sprawie RARS była dyrektorka Biura Prezesa Rady Ministrów Anna W. w czwartek po godz. 13 opuściła Areszt Śledczy w Katowicach. – Kaucję za Annę W. wpłaci prezes Fundacji Niezależne Media Joanna Jenerowicz – zapowiedział Tomasz Sakiewicz.

Tomasz Sakiewicz w spocie autopromocyjnym TV Republika Tomasz Sakiewicz w spocie autopromocyjnym TV Republika

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w czwartek, że prokurator uchylił Annie W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uwzględniając opinię i treść art. 259 § 1 pkt 2 kpk, który dopuszcza odstąpienie od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej.

Przekazał, że 2 kwietnia prokurator uzyskał opinię biegłego, z której wynika, że istnieje możliwość, iż opieka sprawowana nad dzieckiem przez tylko jednego rodzica uniemożliwi małoletniemu właściwą egzystencję lub pogłębi jego chorobę.

400 tys. zł poręczenia od Anny W.

Wobec Anny W. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. zł, a także dozór policji połączony z zakazem kontaktu z uczestnikami postępowania i zakaz opuszczania kraju. Jak przekazał PAP prok. Przemysław Nowak, zakaz kontaktu nie obejmuje męża podejrzanej Marka W.

Dyrektorka Biura Prezesa Rady Ministrów w czasach premiera Mateusza Morawieckiego, Anna W. przebywała w areszcie śledczym od kilku tygodni. Jest podejrzana w sprawie nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). W ubiegły czwartek wydała oświadczenie, w którym apelowała o możliwość spotkania z 13-letnim synem, który jest w spektrum autyzmu i ma ADHD.

Pod koniec stycznia, na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, funkcjonariusze CBA zatrzymali trzy osoby w śledztwie w sprawie nieprawidłowości w RARS, w tym Annę W., jej męża – Marka W. i Pawła K. – właściciela agencji PR. Sąd uwzględnił wówczas wniosek o aresztowanie Anny W. i Pawła K., jednak 19 lutego mąż Anny W. - za poręczeniem majątkowym - areszt opuścił.

"W momencie zastosowania tego środka, zdaniem sądu i prokuratora, nie zachodziły przesłanki odstąpienia od tymczasowego aresztowania określone w art. 259 kpk, tj. okoliczności sprawy nie wskazywały, aby pozbawienie wolności pociągnęło za sobą wyjątkowo ciężkie skutki dla podejrzanej lub jej najbliższej rodziny" – przekazał prok. Nowak.

Decyzję o areszcie Anny W. utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Katowicach, który nie uwzględnił zażalenia obrońcy. Uznał, że mimo podnoszonej przez obrońcę sytuacji zdrowotnej syna Anny W. nie ujawniły się przeszkody do stosowania tymczasowego aresztowania. Opiekę nad dzieckiem sprawował Marek W.

"Z uwagi na ponawianie przez obrońcę podejrzanej okoliczności dotyczących stanu zdrowia syna podejrzanej prokurator z urzędu 12 marca powołał biegłego z zakresu psychologii dziecięcej i neurologopedii dziecięcej w celu oceny, czy opieka sprawowana wyłącznie przez jednego z rodziców w znaczący sposób wpływa na stan zdrowia małoletniego" – wyjaśnił prok. Nowak. Opinia ta została uwzględniona.

Trojgu zatrzymanym w śledztwie w sprawie nieprawidłowości w RARS Prokuratura Krajowa przedstawiła łącznie sześć zarzutów. Anna W. i Paweł K. są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Kobieta usłyszała też zarzut przyjęcia 3,5 mln zł korzyści majątkowej w zamian za wpływanie na postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego dotyczącego dostaw agregatów prądotwórczych. Grozi jej do 12 lat więzienia.

Ponadto Paweł K. usłyszał zarzuty powoływania się na wpływy w instytucji publicznej i podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w postaci udzielenia zamówień publicznych na dostawę maseczek chirurgicznych.

Sakiewicz zapowiada zapłatę kaucji za Annę W.

– Kaucję za Annę W. wpłaci prezes Fundacji Niezależne Media Joanna Jenerowicz – zapowiedział przed godz. 14 na platformie X Tomasz Sakiewicz, szef TV Republika i „Gazety Polskiej”.

Niedługo wcześniej Sakiewicz na antenie Republiki zapewniał, że pieniądze na to poręczenie nie mogą pochodzić ze zbiórek publicznych. – Żadne pieniądze ze zbiórki nie zostaną na to przeznaczone, natomiast te pieniądze, którymi dysponujemy, które mają nasi reklamodawcy, sponsorzy – policzymy i musimy je znaleźć – wyliczył.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, w 2023 roku Fundacja Niezależne Media, wspierająca media zarządzane przez Tomasza Sakiewicza, osiągnęła 16 mln zł przychodów, z czego ponad 10 mln zł z darowizn. Od drugiej połowy grudnia 2023 r. do wpłat na fundację mocno zachęca Telewizja Republika.

Pod koniec października ub.r. z aresztu po kilku miesiącach zostały zwolnione Urszula D. i Karolina K., urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, którym postawiono zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Po 350 tys. zł poręczenia za każdą z kobiet zapłacił Michał Rachoń, od końcówki 2023 roku dyrektor programowy i jeden z najważniejszych dziennikarzy Republiki, wcześniej przez prawie osiem lat związany z TVP Info.

Dołącz do dyskusji: Współpracownica Morawieckiego zwolniona z aresztu. Sakiewicz: musimy znaleźć pieniądze na kaucję

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Emerytka
Spaślak znów chce opodatkować emerytów. Sam nie da ani grosza
18 8
odpowiedź
User
xf
ładnie piorą
12 6
odpowiedź
User
Chłopak
Sakiewicz na prezydenta!
4 6
odpowiedź